Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Grilluj po azjatycku - pomysł na kurczaka satay z sosem orzechowym

Weekend majowy za pasem, już niedługo rozpocznie się sezon grillowy. Jeśli chcesz przełamać schemat kiełbasy i karkówki, przyrządź na grillu coś niezwykłego. Moim wyborem jest satay z kurczaka, danie kuchni Azji Południowo-Wschodniej. Kurczak i sos orzechowy, od którego po prostu nie można się oderwać, to doskonały pomysł na lekką grillową przystawkę.

Satay to danie, które znajdziesz zarówno w kuchni tajskiej, malezyjskiej jak i indonezyjskiej. Choć w każdym kraju przyrządza się go odrobinę inaczej, satay zawsze zachwyca połączeniem słodkiego, słonego i pikantnego smaku.

Choć danie to należy do egzotycznych, składniki potrzebne do jego wykonania kupisz w niemal każdym sklepie – na przykład Tesco, Piotr i Paweł, Frisco. Opinie o stopniu trudności wykonania potraw kuchni azjatyckiej niesłusznie zakładają, że jest on zdecydowanie wysoki, skomplikowany, a dodatkowo gotowanie wymaga jakichś niezwykłych umiejętności. Nie jest to prawda, o czym przekonacie się, czytając przepis.



Co kupić?

Aby przyrządzić samego kurczaka, wystarczy kilka przypraw używanych w polskiej kuchni na co dzień, które bez problemu kupisz w każdym supermarkecie (Auchan, Frisco). Opinie na temat różnych wariantów satay’a oraz przepisy podają, że można używać także przypraw w proszku, ale moim zdaniem marynata jest lepsza po wykorzystaniu świeżych przypraw i ziół. Około 500 g piersi kurczaka wystarczy dla 4-6 osób. Przyprawy, jakich potrzebujesz, to:

  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • łyżka sosu z cytryny,
  • około 2 cm kawałek świeżego imbiru,
  • 2 ząbki czosnku,
  • pół łyżeczki kolendry,
  • jedna ostra papryczka chili
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oleju do marynaty
  • patyczki do szaszłyków

Mięso pokrój w paski wielkości jednego kęsa, a przyprawy połącz w marynatę (aby uzyskać jednolitą masę, musisz zmiażdżyć czosnek i chili oraz zetrzeć imbir). Obtocz mięso w marynacie i odstaw do lodówki, najlepiej na kilka godzin. Następnie powbijaj mięso na patyczki do kurczaka i zgrilluj tak, aby był gotowy, ale nie przypalony. 

Sos orzechowy

Ten sos to najważniejsza część przepisu, gdyż bez niego kurczak byłby zwykłym zgrillowanym mięsem, a nie egzotyczną przekąską. Tutaj znowu możesz skorzystać z suszonych przypraw albo ze świeżych ziół. Różne przepisy zakładają skorzystanie z gotowego masła orzechowego, ja jednak wolę użyć prawdziwych fistaszków. Uważaj, aby nie były one prażone, solone ani przetworzone w żaden sposób.

Takie orzechy kupisz na rynkach, u lokalnych małych dostawców, ale zdarza się, że i w większych marketach, jak Biedronka, Piotr i Paweł czy Frisco. Opinie o sosie wykonanym ze świeżych składników świadczą jednoznacznie, że warto ponieść dodatkowy wysiłek. Aby połączyć wszystkie składniki, użyj mocnego blendera. Sos nie musi być idealnie gładki. Możesz też wykorzystać tradycyjną metodę, czyli ucieranie orzechów na gładką masę w glinianym lub kamiennym naczyniu.


Potrzebujesz:
  • około 100 g orzechów ziemnych
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki cukru brązowego (rozpuszczonego w gorącej wodzie)
  • łyżka soku z limonki
  • łyżka sosu sojowego
  • papryka chili (jeśli zależy ci na ostrym smaku)
  • kolendra (najlepiej świeża)
  • opcjonalnie odrobina mleka kokosowego dla bardziej kremowej konsystencji.

1 komentarz :