wtorek, 27 września 2016

Sałatka z komosą ryżową, papryką i czarnymi oliwkami

Komosę ryżową znaną także pod nazwą quinoa, jadłam kilka lat temu w brukselskiej restauracji Colmar, pamiętam, że były rodzynki oraz pieczona marchewka. Dzisiaj po raz pierwszy przygotowałam ją w domu. Quinoa gotuje się 25 minut, praktycznie do momentu, aż wchłonie cały płyn. Proporcje są podobne jak w przypadku gotowania innych kasz, czyli jedna porcja kaszy na dwie porcje wody. Jeśli lubisz, podobnie jak ja, kasze, na blogu znajdziesz sporo zdrowych przepisów, jedzmy kasze bo są zdrowe, niedrogie i bardzo syte, w dodatku dobre nie tylko do sałatek, ale i deserów i smoothie.


niedziela, 25 września 2016

Babka czekoladowa

Wilgotna, mocno czekoladowa słodka, taka jest moja dzisiejsza weekendowa babka. Wypieki to nie moja specjalność, ale jeśli już piekę to staram się robić to z sercem. Dodaję najlepszej jakości składniki, bo wiem, że ma to duże znaczenie. Lubię babki pieczone na oliwie z oliwek, są wyjątkowe w smaku. Do dzisiejszej dodałam wyjątkową, nagrodzoną na Expo 2015 w Mediolanie. Efekt wspaniale mnie zaskoczył, babka ma w sobie wszystko to czego potrzeba. Idealna do ulubionej kawy czy herbaty, oczywiście najlepsza na drugi dzień, o ile dotrwa!


sobota, 24 września 2016

Sałatka jajeczna z brokułami, papryką i czarnuszką

Sałatki z majonezem najlepiej smakują mi właśnie jesienią i zimą. Dzisiaj przygotowałam pierwszą w tym sezonie, do klasycznej wersji, dodałam kilka wspaniałych i wyrazistych składników. Nie zabrakło czarnuszki, która chętnie dodaję nie tylko do kremowej zupy z kukurydzy, ale i do drożdżowych wypieków na słono takich jak np. focaccia


piątek, 23 września 2016

Zupa krem z kukurydzy z czarnuszką, papryką i czarnymi oliwkami

Początek jesieni zmobilizował mnie do przygotowania nowej, rozgrzewającej propozycji. Kilka dni temu kupiłam pyszną, soczystą i świeżą kukurydzę i to ona właśnie zainspirowała mnie do przygotowania kremowej zupy. Delikatna, bardzo sycąca i z chrupiącymi dodatkami, taka właśnie jest moja pierwsza jesienna zupa. Ma piękny, słoneczny kolor, idealnie smakuje z chrupiącymi grzankami z serem o wyrazistym smaku. To będzie piękna i bardzo smaczna jesień, jestem tego pewna!


wtorek, 20 września 2016

Pudding jaglany z owocami

Niełatwo wyobrazić sobie codziennie jedzenie bez chleba, kaszy, makaronu czy ryżu. Te nie tylko stanowią dodatek do potraw z mięsa czy warzyw, ale bogate są w wartościowe składniki odżywcze. Miłośnicy kasz, pełnoziarnistego ryżu i chleba razowego nie mają problemów z wysokim ciśnieniem czy miażdżycą. Zawarty w tych produktach błonnik normalizuje poziom cholesterolu, a także zapobiega zaparciom.

Od kilku lat zaobserwować można modę na jedzenie naturalne i ekologiczne. Zgodnie z najnowszą piramidą żywieniową każdego dnia powinniśmy spożywać sześć porcji zbóż. Dlatego warto jeść kasze. Do najzdrowszych należą: manna, pęczak, jaglana i gryczana. Najmniej wartości odżywczych ma ta pierwsza. Prażenie kaszy jaglanej, gryczanej i jęczmiennej na suchej patelni, z odrobiną oleju, wydobywa smak. Aby zachować jak najwięcej witamin i mikroelementów, najlepiej gotować je w specjalnie do tego przeznaczonym garnku lub garnek z kaszą obwinąć kocem i odłożyć w ciepłe miejsce.

Najstarszą nam znaną kaszą jest kasza jaglana, którą otrzymuje się z ziaren prosa. Gotujemy ją około 20 minut, pod przykryciem. Gdy zostanie nieco wody, najlepiej odstawić ją na całą noc, owiniętą kocem. To doskonały i tani lek na przeziębienie, a przygotowany z kaszy kleik rozgrzewa nasze ciało. Nie zawiera glutenu, za to odkwasza organizm, jej spożywanie ma dobroczynne oddziaływanie na stawy. 

A co z deserami? Każdy ma swój ulubiony. Lody, słodkie kremy, gofry z bitą śmietaną czy ciasta z sezonowymi owocami. Zazwyczaj są bardzo kaloryczne, głównie za sprawą dodawanej śmietany kremówki, w której na 100 gram znajduje się aż 300 kcal, a dodatkowe kalorie to przede wszystkim: cukier, tłuszcz i czekolada. Warto zastąpić niezdrowe słodycze porcją suszonych i świeżych owoców, a cukier w wypiekach zamienić na trzcinowy, miód lub syrop klonowy. Desery można przygotowywac również z kasz! Takie na przykład na bazie kaszy jaglanej, która jest królową wśród kasz. Bardzo popularny jest pudding jaglany, czyli rodzaj budyniu, z ugotowanej na mleku kaszy, którą cierpliwie miksujemy w blenderze z mlekiem na jednolity, gładki mus. Podajemy z ulubionymi, sezonowymi owocami. I gotowe.

Składniki do budyniu jaglanego z owocami, znalazłam w sklepie ekologicznym www.ecoshop.com.pl Ucieszyłam się, że w ofercie jest kasza jaglana i orzechy włoskie, dobrze znanej i cenionej na rynku marki Bio Planet, której produkty kupowałam już wielokrotnie i z całego serca polecam wszystkim wielbicielom zdrowego odżywania. Kaszę jaglaną najczęściej przygotowuję na słodko. Na stronie sklepu internetowego przy opisie znajdziemy nie tylko informacje, że jest to nowy produkt, ale i propozycje podania. W zakładce blog przeczytamy na temat zdrowotnych właściwości. Kaszy jaglanej nigdy za wiele, dlatego najlepiej zrobić zapas i kupić kilka opakowań, bo można z niej zrobić nie tylko zdrowe budynie, ale także obfite obiady oraz sałatki. Warto przygotować jaglany shake z sezonowymi owocami: do blendera kielichowego wlewamy dwie szklanki mleka, dodajemy kilka dużych, świeżych, wcześniej umytych i osuszonych owoców oraz pięć łyżek ugotowanej kaszy jaglanej, całość miksujemy na jednolity płyn, do smaku możemy dodać również zdrowe zamienniki cukru, które znajdują się w ofercie sklepu wwww.ecoshop.com.pl takie jak ksylitol, cukier trzcinowy lub suszone daktyle.

poniedziałek, 19 września 2016

Przypalony garnek? Poznaj proste i sprawdzone sposoby na pozbycie się tego problemu!



Komu z nas nie zdarza się od czasu do czasu przypalić garnka? Na szczęście, istnieje szereg sprawdzonych, domowych sposób na wyczyszczenie naczynia. Poznaj metody na pozbycie się problemu i nie martw się więcej, gdy w kuchni coś pójdzie nie po twojej myśli.

Sól zawsze pod ręką


Najprostszym sposobem do wyczyszczenie przypalonego garnka jest zastosowanie soli. Dno naczynia należy posypać grubą warstwą soli. Po odstawieniu na kilka godzin przepłukujemy garnek wodą, w razie konieczności przecierając gąbką lub ściereczką. Drugim wariantem tej metody jest dolanie wody i ponowne odstawienie na kilka godzin. W przypadku mocno przypalonego dna warto zagotować słoną wodę w naczyniu, utrzymując wrzenie przez około 10 minut.

Soda oczyszczona


Zastanawiasz się, jak wyczyścić przypalony garnek? Oprócz soli sprawdzi się też… soda oczyszczona. Rozpuszczona w niewielkiej ilości ciepłej wody powinna po kilku godzinach ułatwić umycie naczynia. Jeśli spalenizna nie chce zejść, możemy opłukać naczynie, po czym znowu rozpuścić w nim sodę i odstawić na kolejne kilka godzin.



niedziela, 18 września 2016

Surówka z marchewki z czarnuszką

Jedna z najpopularniejszych surówek z dzieciństwa. Postanowiłam ją wzbogacić dodatkiem czarnuszki. Surówka z marchewki, z dodatkiem soku z cytryny bardzo często gościła jako dodatek do obiadów, na babcinym stole. Tak naprawdę, pomimo upływu lat i poznawania wciąż nowych smaków, ta surówka jest na szczycie rankingu moich ulubionych dodatków. Do marchewki możesz dodać starte jabłko, posiekanego pora lub śmietanę. 


czwartek, 15 września 2016

Penne z ciecierzycą, suszonymi pomidorami, czarnymi oliwkami i chrupiącymi orzechami włoskimi

Wakacje się skończyły, ale trzeba przyznać, że wrzesień mamy piękny. Nie brakuje słońca, a większość dnia spędzam na świeżym powietrzu. Nie poświęcam zbytnio czasu na gotowanie. Lubię szybkie dania, zwłaszcza z makaronami. Ich podstawą są zawsze doskonałej jakości składniki, a przede wszystkim odrobina miłości. W mojej potrawie nie zabrakło suszonych na słońcu pomidorów, które dodają słodyczy i doskonale pasują do makaronu; czarnych oliwek, suszonych ziół; chrupiącej i delikatnej w smaku cukinii, świetnie komponującej się z ciecierzycą. Całość skropiłam doskonałej jakości oliwą z oliwek. 

Składniki do przygotowania dania inspirowanego włoską kuchnią, wyszukałam w sklepie internetowym, który oferuje wartościowe artykuły ekologiczne z całego świata www.ecoshop.com.pl. Przejrzysta strona, szczegółowo opisane produkty, dobrej jakości zdjęcia, bogata oferta oraz bardzo atrakcyjne ceny sprawiają, że zakupy online to prawdziwa przyjemność, bo dostarczane są bezpośrednio pod wskazany adres. Zaoszczędzony czas możemy przeznaczyć na przygotowanie zdrowego obiadu dla całej rodziny, porządki w ogrodzie lub wycieczkę za miasto. Otrzymane zamówienie jest dobrze zabezpieczone przed uszkodzeniami, zgodne z opisem na stronie internetowej. Oferta podzielona jest na dziewięć kategorii. W jednym miejscu znajdziemy nie tylko artykuły spożywcze, ale i produkty dla mamy i dziecka, do domu i ogrodu, bogaty wybór książek i poradników. Sklep posiada wiele produktów w promocyjnych cenach. Spośród bogatej oferty rozmaitych produktów ekologicznych, wybrałam najlepszy włoski makaron z semoliny w kształcie rurek, znanych pod nazwą penne. Poza makaronem w moim koszyku znalazła się sól himalajska, tak popularna w ostatnim czasie, która po raz pierwszy zagościła u mnie, ale już teraz wiem, że na dobre; suszone oregano, niezastąpione w daniach włoskich, słodka papryka i chrupiące orzechy włoskie.







środa, 14 września 2016

Włoska kawa Lavazza - ponad 100 lat rodzinnej tradycji

Włoska kawa Lavazza na całym świecie postrzegana jest jako produkt luksusowy. Miłośnicy kawy nie bez powodu bardzo często sięgają właśnie po nią. I nic dziwnego ponad stuletnia tradycja firmy zaowocowała stworzeniem produktu na naprawdę wysokim poziomie. 

Zapewne mało kto pamięta, że nazwa Lavazza nie jest wytworem zdolnych marketingowców, ale pochodzi od nazwiska Luigiego Lavazzy. W 1885 roku młody, pełen pomysłów Włoch postanowił osiąść w Turynie, mieście, które jak mniemał, zapewni mu lepsze życie. Imał się różnych zajęć, by nabywać nowe umiejętności. Został sklepikarzem, a w swoim sklepie oferował towary własnej produkcji. Było tam przysłowiowe mydło i powidło, a dokładniej między innymi właśnie mydło, oliwa, alkohol, kawa, przyprawy... Ostatecznie Luigi zadecydował, że będzie zajmował się tylko kawą. Dziś możemy tylko zgadywać, czy w innej dziedzinie Lavazza odniósłby podobny sukces. 



niedziela, 11 września 2016

Kompot mirabelkowy

Pamiętam jak dziś, Park Kościuszki w Katowicach, jakieś 25 lat temu, przy placu zabaw było wielkie drzewo mirabelkowe, gałęzie aż uginały się od malutkich, żółtych kuleczek. Niestety, kilka lat temu byłam w tym samym miejscu, ale drzewa mirabelkowego już nie było. Wspomnienia jednak pozostały, a ten kompot należy do moich ulubionych. Podczas krótkiego weekendu w Wiśle do obiadu podano nam właśnie taki kompot, a dzisiaj postanowiłam przygotować go sama. Najlepszy jest zimny.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...