2016/11/22

Sałatka z mozzarellą i bazyliowym pesto

Taka piękna pogoda dzisiejszego poranka zainspirowała mnie do przygotowania na śniadanie pysznej sałatki w śródziemnomorskich klimatach. Bardzo kolorowa i syta. Skropiona olejem z orzechów włoskich, z czarnymi oliwkami i bazyliowym pesto. Chrupiące sałaty, wyraziste w smaku pesto i delikatna mozzarella to wymarzone śniadanie, także w tygodniu, można ją zabrać do pracy, a jej zapach roznosić się będzie po każdym zakątku biura. Taką sałatkę można podać na np. Andrzejkowe party, które już za tydzień!



2016/11/20

Ciasto czekoladowe z syropem klonowym

Czekoladowe, szybkie w przygotowaniu i bez jajek, takie jest to ciasto. Polane syropem klonowym smakuje wyśmienicie! Do jego przygotowania użyłam bardzo dobrej jakości kakao z Peru, które już wcześniej wykorzystywałam do innych deserów. Wystarczy wymieszać składniki w jednej misce, a po 35 minutach pyszny, nie tylko weekendowy deser, jest gotowy! Ciasto można upiec w keksówce, ale niekoniecznie.


2016/11/19

Śllimaczki z ciasta na pizzę z pesto bazyliowo - miętowym

Dla chcącego nic trudnego. Jest weekend i drożdże cierpliwie czekały za swoją kolej. Dzisiaj przygotowałam z jednego ciasta na pizzę bułeczki z czarnuszką i ostrą papryką, ale to nie wszystko. Słoiczek domowego pesto bazyliowo - miętowego zainspirował mnie do przygotowania ślimaczków. Proste, efektowne i bardzo smaczne, najlepsze gorące!


Bułeczki z ciasta na pizzę z czarnuszką i ostrą papryką

Dzisiaj po całym domu roznosił się zapach pesto bazyliowo - miętowego, które podczas moich kuchennych wypieków, sprawiało, że czułam się jak na wakacjach, w ciepłych krajach. Idealne warunki do pracy, toteż powstały dwa cudowne, wytrawne wypieki. Pizza już mi się znudziła, zaszalałam, wena twórcza zdziałała cuda! Podstawą mojego dzisiejszego, jednego z dwóch, wypieków, było dobrze już znane ciasto na pizzę, które od lat chwalę i tak już pozostanie, bo jest genialne! A takie gorące, drożdżowe bułeczki, posmarowane pesto, to niebo w gębie! Posypane ostrą papryką i czarnuszką są tak smaczne, że obawiam się, że do jutrzejszego śniadania nie poczekają! Zawsze można zrobić drugą porcje, dlaczego nie?