2015/12/14

Jarmark świąteczny na Rynku Głównym w Krakowie

Już po raz drugi w tym roku odwiedziłam Jarmark świąteczny na Rynku Głównym w Krakowie. Jak zawsze staram się planować wycieczki do Krakowa i tym razem było podobnie. Tuż po przyjeździe do Krakowa spacerkiem wybrałam się z moim osobistym przewodnikiem na Art & Food Bazar w Pauza in Garden. Nie mogłam się jednak doczekać, kiedy zrobi się ciemno, bo wtedy atmosfera na Jarmarku świątecznym jest wspaniała, w powietrzu unoszą się dobrze znane mi zapachy polskich potraw i aromat najlepszego grzańca jaki do tej pory piłam. Wokoło ludzie z całego świata, ale wyjątkowo często słyszałam język włoski. Najpiękniejsza choinka, świąteczne pierniczki, sery, prezenty dla najbliższych, a wszystko to w samym sercu miasta! Kraków jest magiczny, zwłaszcza przed świętami, ale już dawno zakochałam się w tym mieście, staram się odwiedzać je o każdej porze roku!


Art & Food Bazar w Krakowie edycja świąteczna 13 grudnia, relacja

W niedzielne popołudnie wyruszyłam do Krakowa w poszukiwaniu świątecznych inspiracji, ale przede wszystkim, aby naładować akumulatory na nadchodzący tydzień i przedświąteczne gotowanie. Wycieczkę dokładnie sobie wcześniej zaplanowałam i rozpoczęłam od odwiedzenia Pauza in Garden, gdzie odbywał się Art & Food Bazar edycja świąteczna. Kolejnym etapem były jarmarki świąteczne.

Była to doskonała okazja to odwiedzenia tego miejsca, które dotąd znałam jedynie z opowieści znajomych czy z internetu, na zdjęciach prezentowało się wspaniale, zwłaszcza z zewnątrz. Cudowne, wspaniała atmosfera, idealna nie tylko na niedzielne, deszczowe popołudnie, poza tym przemiła obsługa, z którą śmiało można przy okazji porozmawiać. 

Co dobrego zjadłam i wypiłam? Frytki belgijskie z sosem z dodatkiem bakłażana i rozmarynu, a moje ulubione, od lat są Oliwki etc Tym razem wybrałam sałatkę, którą dobrze już znałam z innego wydarzenia kulinarnego, sałatka z fasoli z pesto rosso, z pietruszką i papryczkami. Dla orzeźwienia zamówiłam prosecco frizzante. Zupa z soczewicy z pomidorami i ziemniakami, podana z pajdą chleba wyglądała bardzo apetycznie i podobno była pyszna (posmakowała Włochowi). Sama z pewnością przygotuję podobną, bo bardzo lubię takie połączenia. Z Krakowa wróciłam z kulinarnymi inspiracjami, jak zawsze zresztą!



2015/12/10

Świąteczne warsztaty z historycznej rekonstrukcji kulinarnej

Na zaproszenie marki Electrolux wybrałam się wczoraj w podróż pociągiem do Warszawy. W ramach projektu Tajemniczy Składnik Tradycji, organizowane były wyjątkowe, świąteczne warsztaty z historycznej rekonstrukcji kulinarnej. Warsztaty były okazją do odkrycia tajemnic kuchni staropolskiej oraz zasmakowania bożonarodzeniowych dań naszych przodków w nowoczesnej, inspirującej odsłonie.

To była dla mnie prawdziwa przygoda kulinarna! Tyle nowych smaków i ryby: karp i śledź! Prawdziwa świąteczna uczta, królewski klimat i ludzie, których łączy wspólna pasja - gotowanie, smakowanie i blogowanie. Myślę, że ten rok był dla mnie pod względem ryb przełomowy. Począwszy od wakacji nad polskim morzem, gdzie po 30 latach pokochałam ryby. Wczorajsze warsztaty sprawiły, że nawet karp mi posmakował, był przepyszny. Pieczony w niskiej temperaturze, w mleku. Delikatny w smaku, cudowny.

Warsztaty wraz z degustacją miały miejsce w stylowym wnętrzu Villi Intrata, położonej na terenie wilanowskiej rezydencji króla Jana III Sobieskiego w Warszawie. Poprowadził je szef kuchni, Wilanowski mistrz kuchni Maciej Nowicki – odtwórca historycznych smaków, artysta dbający zarówno o koncept, formę, jak i treść kulinarnego dzieła. Od zawsze interesował się nowoczesną kuchnią europejską, a od kilku lat zgłębia również tajniki zapomnianej kuchni polskiej. Pasję kulinarną łączy z zamiłowaniem do historii, którą studiował na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tam też mierzył się z problemami jej interpretacji pod okiem wybitnego historyka kulinariów Jarosława Dumanowskiego, z którym współpracuje do dziś.



2015/12/07

Sałatka z egzotycznych owoców

Nie ma nic lepszego niż rozpoczęcie najtrudniejszego dnia w tygodniu od sałatki owocowej, doda energii na kolejne godziny pracy, pobudzi do działania, tak smaczna, że można ją wyjadać prosto ze słoika. Do sałatki dodałam owoc kaki, znany też pod nazwą persymona, hurma, szaron czy chińska śliwka. Bogaty w błonnik, witaminę A i C, na 100 g ma 126 kcal.  


Koktajl ananasowo - bananowy

Koktajle można pić przez cały rok. Zdrowe, sycące i smaczne. Latem przygotowywałam ich sporo, na maślance, którą tak lubię. Pamiętam długie kolejki ustawiające się do koktajlu z borówek i truskawek, podczas mojego live cooking'u w Pogorii

Nie ma nic lepszego jak rozpoczęcie dnia od śniadania z koktajlem owocowym czy warzywnym. Dzisiaj miałam pod ręką kubeczek kefiru, które ważność kończy się jutro, ananas i banana. Do koktajli użyjcie naturalnego jogurtu, tez będzie smaczny. Jeśli latem zrobiliście zapasy i zamroziliście ulubione owoce, wykorzystajcie je do koktajli. Kilka inspiracji znajdziecie na blogu: