Fani pieczonych owsianek ucieszą się bardzo. Zadowoleni będą także Ci, którzy dbają o formę, lubią śliwki suszone i masło orzechowe. Dzisiaj kolejny, jak zawsze udany, przepis na pieczoną owsiankę. Tym razem już w klimacie nieco świątecznym. Dlaczego? Jako składnik, jeden z dwóch, dodałam suszone śliwki. Wspaniale komponują się z płatkami owsianymi, zwłaszcza na ciepło, pyszności!
Pieczona owsianka wyszła wilgotna, nie tylko za sprawą śliwek suszonych. Dodałam także masła orzechowego, które jest wyczuwalne w smaku i świetnie smakuje ze śliwkami i pozostałymi składnikami pieczonej owsianki. To dobry pomysł na deser, śniadanie, szybki posiłek w pracy, w dodatku dietetyczny, a smakuje znacznie lepiej niż niejedno tłuste i kaloryczne ciasto!
Nie wszystko można przekazać i opisać słowami, na szczęście jest fotografia kulinarna. Mam nadzieję, że zdjęcia podobają się Wam i zachęcają do przygotowania owsianki! Ostatnio zakochana jestem w tych delikatnie nakrapianych czarną farbą talerzykach, które kupicie w jednym z popularnych szwedzkich sklepów. Smacznego!
PS. Ja idę po kawałek owsianki, jeszcze jest, ale pewnie do 20-tej zniknie ;)